Blog > Komentarze do wpisu
Zostałem otagowany
Otagowała mnie Marzatela. Ta akcja to zapewne kontynuacja Dnia Blogu, który wypadał 31 sierpnia. To nieprzypadkowa data - 3108, można sobie, przy sporej ilości wyobraźni, zinterpretować jako słowo BlOg. Na tym obrazku litera "g" zupełnie im nie wyszła, dużo lepiej pasowałaby data 3109 albo 3106 :))
Blog Day 2010

Sama akcja typowania blogów podoba mi się średnio, pachnie mi to facebookiem i portalami społecznościowymi. Natomiast rozbawiło mnie słowo "otagowany". Właściwie to brzmi nieco pejoratywnie, jak zakolczykowany. Ale mnie skojarzyło się z nazwą jachtu Otago, a w takim razie to co innego. Przyłączam się więc do załogi i wykonuję trzy przepisane zadania:
1. Jak już wspomniałem otagowany zostałem przez Marzatelę - szczegóły TUTAJ.
2. Co lubię? To już wyraźne zapożyczenie z facebook i wcale tego nie lubię. Ale z przekory odpowiem co lubiłem wczoraj:
 - wyświetlany w Melbourne polski film Enen ,
 - książkę Amosa Oz - The same sea,
 - Renatę i Darka (i Adama ale tylko w połowie) za udział w zawodach Ironman2010 w Borównie. Renata i Darek na pełnym dystansie (3.8 km pływanie+180km rower+42km bieg) a Adam na pół-dystanie.
3. Blogi które polecam.. 
Generalnie nie lubię niczego polecać a szczególnie twórczości literackiej, do której zaliczam blogi. Ale jeden blog mogę z czystym sercem polecić gdyż jest doskonałym źródłem informacji o Australii i do tego świetnie pisany.
Natomiast osobiście oczekuję z niecierpliwością wpisów na blogach:
 - Rękawy pełne blotek ze względu na wiersze takie jak ten,
 - Caramba - artystycznie podane uroki Hiszpanii i hiszpańskiej kuchni.
 - Złapać motyla - myśląca blondynka i tak apetycznie pisze. A może odwrotnie?
 - Piękna jak okręt - tytuł mówi za siebie. Dodam, że jak okręt piracki.
poniedziałek, 06 września 2010, pharlap

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2010/09/06 16:51:58
Cieszę się, że dałeś się namówić. To "otagowanie" to nie mój pomysł - sama wcześniej padłam ofiarą. Bawię mnie jednak takie neologizmy i dlatego posłałam je dalej w świat.
Zwolenniczką łańcuszków też nie jestem, ale w przypadku blogów ma to jednak wielką wartość: z takiego polecenia zawsze można trafic na ciekawy blog, na który będziemy wracać częściej.
Pozdrawiam.
-
Gość: labradorianin, cpe-60-226-165-246.qld.bigpond.net.au
2010/09/06 20:23:36
a co jest zlego w portalach spolecznosciowych? Dla mnie sa bezcenne w nawiazywaniu kontaktu z innymi Polakami w Australii. Czy nie jest tak, ze jako osoba konserwatywna z zalozenia zle nastawiasz sie do wszystkiego co nowe i popularne? Chcialbym sprowokowac dyskusje na ten temat, moze nastepny post
-
2010/09/09 19:39:46
ale ja jestem ruda?:)dzięki
-
2010/09/10 16:49:26
Dzięki Lechu.
-
2010/09/21 03:09:22
Witam, zostałeś znowu "otagowany" tym razem u mnie. Pozdrawiam
-
2010/09/22 02:31:46
@Maciej - dziękuje :)